wybierz język
A A A
Poleć znajomemu
Przed wysłaniem prosimy uważnie sprawdzić,czy email adresata został podany poprawnie.

Jeśli zawiera błędy (literówki, polskie znaki itp.), wiadomość nie dojdzie ...
Adresat (email):
Nadawca:
Treść wiadomości:
Wyślij
07 czerwca 2013, autor: publicon
Wspinać się czy nie wspinać? Oto jest pytanie…

Wspinaczka skałkowa to sport, który zdobywa w Polsce coraz większą popularność. Nic dziwnego – w końcu jak żaden inny dostarcza wielu niezapomnianych wrażeń. Region Karkonoszy, Rudaw Janowickich i Gór Izerskich był eksplorowany przez wspinaczy skałkowych już od połowy XX wieku. 

Choć pierwsze ścieżki zostały wyposażone w stałą asekurację dopiero w połowie lat 90’ przez Tomasza Szałowskiego, miejsce stało się mekką fanów tego sportu.

Wspinaczkę skałkową możemy podzielić na kilka rodzajów: wspinaczkę linową „na prowadzeniu” i „na wędkę”. Pierwsza polega na tym, że wspinający się jest przywiązany do liny i zaczepia ją coraz wyżej na kolejnych punktach asekuracyjnych. Na ziemi stoi druga osoba (przywiązana do tej samej liny), która asekuruje wspinacza.

Wspinaczka „na wędkę” polega na tym, że lina do której podpięty jest wspinacz, jest przewieszona na szczycie skały czy też ścianki wspinaczkowej. Metoda jest zawsze wykorzystywana podczas wspinaczki na czas.

Regiony wspinaczkowe

Bardzo popularną i ciekawą grupą skalną są Krucze Skały w pobliżu Karpacza i Szklarskiej Poręby. Jest to ciąg kilku występów skalnych, zbudowanych z granitognejsów, wyrastających ze zbocza Płomnicy. W niektórych miejscach wysokość skał dochodzi nawet do 30 metrów. W ciągu kilku ostatnich lat wyposażono drogi wspinaczkowe w stałe przeloty i stanowiska wspinaczkowe. Dzięki temu, wspinać mogą się również osoby, które nie mają tak dużego doświadczenia w zdobywaniu skalnych szczytów. 

Na Kruczych Skałach funkcjonuje ośrodek sportów ekstremalnych – Szkoła Górska „Quasar”. Pod okiem instruktora można tu uprawiać wspinaczkę skałkową, zjechać tyrolką, skoczyć na wahadle czy przejść nad przepaścią po moście linowym.   

Warto wybrać się też w okolicę Rudaw Janowickich. Znajdziemy tu szlaki dla początkujących i bardzo doświadczonych wspinaczy. Wszystkie trasy są dobrze zabezpieczone i zróżnicowane pod względem stopnia trudności.

Dużym zainteresowaniem cieszą się Sokoliki (Sokolik Duży i Sokolik Mały) w Górach Sokolich. Popularność zyskują też pobliskie Sukiennice, Krzywa Turnia i Jastrzębia Turnia. W samym sercu Rudaw Janowickich znajdziemy: Skalny Most, Piec, Starościńskie Skały czy Skałki. Swoją przygodę ze wspinaczką rozpoczynali tu słynni himalaiści: Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka czy Aleksander Lwow – mówi Mateusz Caban, Inspektor ds. obsługi ruchu turystycznego z gminy Janowice Wielkie, reprezentujący Markę Karkonosze.  Interesującą formacją skalną jest Przedmoście – granitowy mur w Dolinie Janówki. Oferuje 7 linii wspinaczkowych o różnej skali trudności, a jego ściany liczą nawet 15 metrów wysokości.

Miejsca doskonałe do wspinaczki znajdują się także w paśmie Gór Izerskich w okolicach Szklarskiej Poręby. Sportowcy mają tu do wyboru 18-metrowy Piekielnik, Bobrowe Skały (tu do wyboru aż 60 dróg wspinaczkowych!), a w pobliżu Borowic Szwedzkie Skały. Wejście na szczyt to nie lada wyzwanie, bo ich ściany są praktycznie pionowe. 

Sprzęt

Wspinaczka skałkowa zdobywa coraz większą popularność, gdyż nie wymaga bogatych zasobów sprzętowych. Podstawowym i najważniejszym elementem są odpowiednie buty. Podstawowym kryterium wyboru powinien być rozmiar – buty powinny być co najmniej 2-3 numery za małe! Należy się też zaopatrzyć w woreczek na magnezję, która zapobiega ześlizgiwaniu się rąk ze skały. Równie ważna jest uprząż, stanowiąca elementarne wyposażenie asekuracyjne. Zakup nowej uprzęży to spory wydatek, na szczęście bez problemu można ją wypożyczyć. Istotnym elementem wyposażenia jest lina – wybór odpowiedniej jest dość trudny i przed zakupem dobrze jest zrobić gruntowny reserach. W zależności od formy wspinaczki liny są różne – statyczne lub dynamiczne. Warto zaopatrzyć się również w karabinek, ósemkę i ekspres, służące do asekuracji w trakcie wspinaczki.

Alternatywną formą wspinaczki jest tzw. Bouldering, czyli wspinanie się bez liny i żadnej dodatkowej asekuracji. Bouldering można uprawiać nawet w mieście – wspinając się po murkach, ścianach, budynkach itp.

Prawdziwi fani wspinaczki twierdzą, że zdobywanie wieżowców to nie to samo co wspinaczka na górskie szczyty, które dostarczają dawki adrenaliny jak żaden inny sport. Warto się o tym przekonać na własnej skórze…

POLECAMY NA DZISIAJ
Brak Imprez w dniu dzisiejszym
PARTNERZY
WERSJE JĘZYKOWE:
© 2010 copyright - DOT.org.pl, email: redakcja@dolnyslask.info.pl    |    redakcja    |    napisz do nas    |    reklama w serwisie    |    patronaty medialne